Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Dwa wiersze, które pojawiły się pod zdjęciem,
które mnie urzekły:

***

Ożyło.
Kropla szadzi spłynęła
Na chwilę się uśmiechnęła rumieńcem bladym
Potem spadło.
Leży niewinne swym kolorem
Ukwieca ogród zimowy wieczorem.
Spadło, westchnęła cicho szara gałązka
dlaczego go nic nie zjadło?

Anna Czajczyńska

***


zimowy sad --
na gałęzi ożyło
jabłko

Marek Sztarbowski 


Facebook



słoneczny dzień
sopel rośnie
coraz niżej








ileż śnieżynek!
odsuwam z okna
nową firankę















Z tej strony strony już nie wejdę do ogrodu.
Odśnieżamy tylko główne wejście:

w śniegu do kolan —
ciepło twoich rąk
na trzonku łopaty 

Link 






nowy plac zabaw
ze zjeżdżalni
pierwszy śnieg


 Na drzewie zostało hula hop, którym najpierw jesienny, 
a teraz już zimowy wiatr obraca.